Krótkowzroczność u dzieci staje się coraz częstszym problemem. Na jej rozwój wpływa wiele czynników, w tym predyspozycje genetyczne, ale znaczenie mają również codzienne nawyki dziecka.
Nie na wszystkie czynniki ryzyka mamy wpływ. Możemy jednak zadbać o kilka rzeczy, które warto wprowadzić do codziennego życia dziecka.
1. Zadbaj o regularny czas spędzany na zewnątrz
Badania pokazują, że dzieci spędzające więcej czasu na zewnątrz mają mniejsze ryzyko rozwoju krótkowzroczności. Znaczenie ma przede wszystkim ekspozycja na naturalne światło, dlatego spacer, zabawa czy aktywność na dworze są ważne niezależnie od rodzaju wykonywanej aktywności.
Warto dążyć do około 2 godzin dziennie spędzanych na zewnątrz. Nie musi to oznaczać zorganizowanego sportu. Spacer do szkoły, zabawa na placu zabaw czy wyjście z psem również się liczą.
Ważne jest jednak rozróżnienie: czas na zewnątrz pomaga przede wszystkim zmniejszać ryzyko pojawienia się krótkowzroczności. Jeśli wada została już rozpoznana i postępuje, samo zwiększenie ilości czasu na zewnątrz nie zastępuje metod kontroli krótkowzroczności.
2. Zwróć uwagę na długotrwałą pracę z bliska
Nauka, czytanie, odrabianie lekcji, telefon czy tablet mają jedną wspólną cechę: wymagają długotrwałego patrzenia z bliska.
Badania wskazują na związek pomiędzy dużą ilością pracy z bliska a większym ryzykiem krótkowzroczności u dzieci.
Nie oznacza to oczywiście, że dziecko powinno przestać czytać czy korzystać z komputera. Warto natomiast unikać bardzo długiej, nieprzerwanej pracy z bliska oraz pracy z bardzo małej odległości.
Dobrym nawykiem są regularne przerwy, podczas których dziecko może oderwać wzrok od książki, telefonu czy komputera i spojrzeć dalej.
3. Ekran to nie jedyny problem
Telefon i tablet łatwo obwinić za pogarszający się wzrok dziecka. W rzeczywistości sprawa jest bardziej złożona.
Badania wskazują na związek pomiędzy korzystaniem z urządzeń cyfrowych a krótkowzrocznością, ale nie jest jasne, czy sam ekran stanowi większe ryzyko niż inne czynności wykonywane przez długi czas z bliska.
Dlatego zamiast skupiać się wyłącznie na liczbie godzin spędzanych przed ekranem, warto zwrócić uwagę również na odległość, z której dziecko korzysta z urządzenia, długość nieprzerwanej pracy oraz to, czy w ciągu dnia pamiętamy o aktywnościach na zewnątrz.
4. Nie zapominaj o regularnym badaniu wzroku
Dziecko nie zawsze powie, że zaczęło widzieć gorzej, bo nie ma porównania i nawet nie wiedzieć, że może widzieć inaczej.
Dlatego regularne badanie wzroku jest ważne również wtedy, gdy dziecko nie zgłasza żadnych problemów.
Jeżeli krótkowzroczność została już rozpoznana, kontrole pozwalają obserwować jej przebieg i odpowiednio wcześnie zareagować, gdy wada zaczyna się zwiększać.
Co jeśli dziecko ma już krótkowzroczność?
Codzienne nawyki nadal mają znaczenie, ale w przypadku rozpoznanej, postępującej krótkowzroczności warto pójść krok dalej.
Obecnie dostępne są rozwiązania przeznaczone do kontroli krótkowzroczności u dzieci, między innymi specjalistyczne soczewki okularowe, wybrane miękkie soczewki kontaktowe oraz ortokorekcja.
Dobór odpowiedniej metody zależy między innymi od wieku dziecka, wartości wady, dotychczasowego przebiegu krótkowzroczności i wyników badania.









